—— 29 lat —— Pajączek —— Urodzona 12.01.1987r. w Springfield, w stanie Massachusetts—— Agentka Specjalna Wydziału Śledczego —— Zerwane zaręczyny —— Alergia na psią sierść —— Taekwondo & Boks —— Włoski, francuski, angielski —— Niepozorna —— Codzienne bieganie po parku —— Kawoholiczka —— Fascynacja starożytnymi cywilizacjami —— Współwłaścicielka Bastet, która upodobała sobie odwiedzanie sąsiadów i miauczenie o drugiej w nocy —— Motocyklistka —— W wolnym czasie pochłania książki kryminalne —— Spada na cztery łapy —— Pistolety, łuk, kusza —— Ambicja ponad wszystko —— 1,73 m
Można ją określić mianem samotnego wilka. Wytrwale dąży do celu, wykorzystując swoje wszelkie możliwości i asy w rękawie, walcząca do ostatniego tchu całą sobą, sumiennie wykonująca swoje obowiązki. Warczy kiedy trzeba, rzadko podkuli ogon, pokarze kły, drapnie pazurami. Kieruje się pierwotnym instynktem, który nigdy jeszcze jej nie zawiódł oraz logicznym myśleniem. Cichutki głosik jej pękniętego serca czasem stara się przebić przez mentalną barierę i przejąć kontrolę, ale ostatecznie zostaje przytłamszony przez gonitwę myśli. Wykorzystuje swoje atuty. Jest przecież kobietą, święcie przekonaną, że jej płeć kiedyś zwojuje świat, a jej umysł musi być na tyle sprytny, aby poradzić sobie z męskim. Pogrzebała przeszłość, gdy była cichą, nieśmiałą, szarą myszką, a w niej zwłaszcza jego, choć zostawiła dość wyraźny obraz dokonanej zdrady, zakodowany w pamięci wraz z niektórymi cechami. Empatia, wstydliwość czy potulność objawiają się tylko po nadużyciu alkoholu lub w razie potrzeb zawodowych. Zdecydowanie woli górować i brać sprawy we własne ręce. Pali za sobą mosty? Niekiedy. Gdy dana, na tyle wnerwiająca, osoba, z której wyciągnęła już wszelkie korzyści, nadal będzie chciała utrzymywać z nią kontakt. Nie jest pasożytem, po prostu odnosi przeciwny cel od zamierzonego w relacjach ludzkich. Chciała zrobić sobie wroga, od tak, dla rozrywki, okazało się, że za wiele rzeczy ich łączy. Chciała mieć przyjaciela, no cóż... podobno nikt normalny nie zadaje się z osobą, która trzyma nóż pod poduszką. Dla bezpieczeństwa, choć od razu biorą ją za mordercę czy Bóg wie kogo. Od pewnych nawyków nie ma ucieczki, tak jak od wiecznego pożądania niebezpieczeństwa, kłopotów i adrenaliny, które ją napędzają. Kreatura swoich przyzwyczajeń. Uważa, że kontrola jest nie dla niej. Woli, aby wydarzenia nabrały rozbiegu, ciągnąc ją za sobą, wymykając się z panowania, napataczając ją na wszelakie przeszkody. Od małego wielokrotnie słyszała zdanie padające z ust ojca, który uczył ją strzelania z pistoletu, łuku, samoobrony, aby wyjechała z tej dziury oraz stała się kimś, dumą rodziny Webbów. W ich małym miasteczku pakowała się w różnorakie kłopoty, testując się i sprawdzając jak tym razem sobie poradzi. Akceptacja, adaptacja, reakcja. Bywa chłodna w obyciu, wyciąga pomocną dłoń przeważnie w zamian za coś, uparta, nieufna, idąca po trupach do celu. Jest niczym pajączek, który siedzi w swojej sieci, czekając na potencjalną zdobycz, następnie omamiając ją urokiem osobistym i zjadając na kolację. Przywdziewa wiele masek, ciężko połapać się, która ją odzwierciedla. Dlatego patrz w jej oczy. Ciemne, kryjące się za czarną kaskadą rzęs, odsłaniające kłębiące się w niej emocje i myśli. W nich zobaczysz skrawek głęboko zakorzenionego sekretu, który nigdy nie ujrzy światła dziennego.
-----------------
FC: Crystal Reed
Cytaty: Hit the Road Jack - Ray Charles
Kart pisać nie potrafię, zobaczymy jaka Alysse wyjdzie w wątkach
Kart pisać nie potrafię, zobaczymy jaka Alysse wyjdzie w wątkach
Lubimy pogmatwane & poplątane
Czasem zdarza mi się zapomnieć o odpisie, nie wahać się mnie pogonić/upomnieć/mobilizo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz